29 September, 2016

MONTHLY FAVOURITE: September 2016 / Wrzesien 2016

Hi everyone! How are you doing? I'm still struggling without my computer but, I gotta be consistent so if a post is supposed to appear during the week, it will appear during the week. End of story. Today, I'm not feeling too well, I got the cold again... But I gotta power through it you know. It's the end of the month so I would like to show you my September favourite which is the So Susan Bronzer and Illuminating Duo, specifically the bronzer side. But don't be fooled, this thing is useless if I were to use it as directed. However, I found out a way to make it work and let me tell you... It's good! 

Cześć wszystkim! Jak tam u Was? Ja dalej się męczę bez komputera ale wiecie, jak obiecałam że jeden post bedzie w tygodniu a jeden na weekend to tak bedzie i koniec  Jak pewnie zauważyliście, mamy koniec miesiąca, wiec czas aby przedstawić mojego ulubieńca miesiąca którym jest Duo Rozświetlające i Brązujące od So Susan. Nie dajcie nie nabrać nazwie, bo ten produkt jest bezużyteczny jako bronzer i rozwiestlacz. Na całe szczęście znalazłam sposób na ten produkt! 



As I mentioned above, the proper use for this little duo is as a highlighter and a bronzer. At first when I got it in my Starter GlossyBox, I hated it. The highlight is very chalky and glittery, exactly the opposite to what a highlight should be. The bronzer is way too sheer and the pan is too small to be used that way. But, girls and guys... As an eyeshadow, it works like a dream.

Jak napisałam wyżej pierwotnym zastosowaniem tego produktu jest jako duo dla twarzy. Kiedy dostałam to duo, musze przyznać bardzo sie nie polubiliśmy. Rozświetlacz jest strasznie brokatowy i grudkowate czyli jest wszystkim czym rozświetlacz nie powinien być. A ten bronzer, nie dość ze za jasny to powiedzcie mi jak ja do takiego małego opakowania mam włożyć duży pędzelek do twarzy?! Jednak chłopcy i dziewczyny, jako cienie do oczu... Ach działa niesamowicie! 



It's the perfect size to get your brushes in, it has a matte and a glittery shade so it's perfect for on the go look. Although I'm not a fan of the golden shade even as an eyeshadow, the brown shade is just the perfect crease colour. I use it everyday on my lids and I adore it! Now isn't that great - loving the product you hated at the beginning. 

Rozmiar kompaktu nadaje się idealnie na pędzelki do oczu. Jest to duo także, jest super na zrobienie szybkiego makijażu na już - mamy jeden matowy cień i jeden rozświetlający. Mimo ze nie jest jestem fanką tego rozswietlajacego odcieniu, ten matowy brązowy jest wprost rewelacyjny. Polecam chociażby tylko przez ten matowy, brązowy kolor. A i zapomniałam wspomnieć... Pachnie jak czekolada.


So that is all for today! I hope you enjoyed this little post. Let me know in the comments down below what your favourite thing is this month. I would love to read about it. Thank you all for reading and talk to you at the weekend!

No i to wszystko na dzisiaj! Mam nadzieje że spodobał Wam sie post. Z góry przepraszam jeśli w niektórych słowach nie ma polskich znaków... Piszę na telefonie i niestety nie zawsze wyłapuje. Dajcie mi znać, jaki jest Wasz ulubieniec miesiąca. Z miłą chęcią poczytam. Do następnego! 


1 comment: