19 October, 2016

FIRST IMPRESSIONS: Kylie Lip Kit in Dolce K & Kyshadow - The Bronze Palette

Hello everyone! Yes, I am back and ready to go back to blogging with full force. Yesterday, we finally got around to buying a new laptop. It should be ready to collect by the end of the week, so I will go back to posting 2 - 3 times a week again. Before my trip to Poland, I got my Kylie Cosmetics package delivered and so I decided to take the eyeshadow palette to Poland with me you know, to try it out and have some sort of an opinion for you. Without any further delay, let's get to it.

Witam wszystkich! Tak, już wróciłam z Polski i jestem gotowa wrócić do Was. W koncu wczoraj mieliśmy chwilę czasu i pojechaliśmy kupić nowego laptopa, także znów będę mogła pisać do Was 2 - 3 razy w tygodniu bez przeszkód. Przed moim wyjazdem do Polski, dostałam paczkę od Kylie Cosmetics. Nie mogłam wytrzymać i wzięłam jedną rzecz ze mną, aby ją wypróbować i mieć przynajmniej jakąś opinię na jej temat. Bez dłuższego przedłużania... zaczynajmy!



LIP KIT - DOLCE K

Dolce K is one of the original lip kits. On Kylie's website Dolce K is described as a "deep beige nude". Usually, lipsticks an lipliners pull differently on my lips than on everyone else. I don't have overly pigmented lips, therefore most colours pull darker than they actually are. This one is no different. Although the colour that it pulls on my lips is a deep cool-tone brown, I really enjoy it. It's something different to me.

Dolce K jest jednym z oryginalnych kolorów od Kylie. Na jej stronie, Dolce K jest opisany jako "głęboki cielisty beż". Przeważnie szminki i konturówki inaczej wychodzą na moich ustach. Nie mam jakoś mocno zapigmentowanych ust, więc kolorki wychodzą ciemniej niż u innych. Ten również wyszedł trochę bardziej brązowy ale szczerze, wcale mi to nie przeszkadza. Jest to coś innego dla mnie bo nigdy nie miałam takiego koloru w swojej kolekcji. 


The formula is the same as with Posie K and Candy K. It dries matte fairly quickly, does not tranfer and is very longlasting. I do have to say though, that the lipstick stay just a smigde tacky, but like I said it does not transfer.

Formuła jest dokładnie taka sama jak u Posie K i Candy K. Szybko schnie, nie przemieszcza się no i oczywiście jest bardzo długotrwała. Zauważyłam jednak że szminka jest delikatnie lepka jednak jak powiedziałam wcześniej, nie przemieszcza się. 

KYSHADOW  - THE BRONZE PALETTE

This is the thing that I was the most excited about - the Kyshadow Palette. Oh you guys, the amount of youtube videos I watched featuring this palette just made me want it even more. I do not have anything like it in my collection - it's a warm palette so it's a completely new territory for me. The palette is composed of 7 matte shades and 2 satin shades. This is the ultimate everyday palette. Why, you may ask me? You have a bone colour to set your base, you have a black to define, you have a light brown colour for your transition and you have the satin finish colours to add a little "oomph" to your look. However, one disadvantage I found with this palette is that the matte colours are very powdery. You get a lot of kick back especially from the bright orange (Citrine) and the brick brown (Hematite).


No i czas na to na co najbardziej czekałam - paletka Kyshadow. Nie zdajecie sobie sprawy ile filmików oglądnęłam, aby dowiedzieć się co i jak. Nie mam nic podobnego w mojej kolekcji. Jest to bardzo ciepła paletka, więc wkroczyłam w nowe terytorium. Paletka ma 7 matowych cieni i 2 satynowe. Dla mnie, jest to idealna paletka codziennego użytku. Dlaczego, pewnie się zapytacie? W paletce znajduje się kolor cielisty, aby pokryć bazę. Mamy czarny cień aby zdefiniować i przyciemnić nasz look. Mamy jasno-brązowy kolor który jest perfekcyjny jako cień przejściowy no i oczywiście cienie satynowe które dodadzą to coś do naszego makijażu. Mam tylko jedno ALE do tej paletki. Niestety, zauważyłam że te matowe cienie bardzo się pruszą, szczególnie ten pomarańczowy. 


So that is all for today! Overall I paid €69 for the two items. However, my package was caught by customs so I had to pay an additional €20. It did work out quite expensive, which I am not happy about but the products lived up to the expectations so I can look past that. I hope you enjoyed this post! Let me know in the comments down below if you have ordered anything from Kylie Cosmetics!


No i to wszystko na dzisiaj. W sumie za te zakupy zapłaciłam €69 ale musiałam niestety dopłacić następne €20 bo moją paczkę złapała straż celna... Nie jestem jakoś specjalnie zadowolona z tego że wyszło to tak drogo ale przynajmniej produkty są dobre więc mogę na tą cenę przymknąć oko. Dajcie mi znać w komentarzach czy już kupiliście sobie coś od Kylie. Do następnego! 


3 comments:

  1. Poszalałaś :D Piękny kolor tej pomadki, ale ogólnie nie lubię Kylie Jenner, więc raczej nic od niej nie kupię ;]

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiem ze bardzo podobnym duplikatem tej pomadki jest NYX Liquid Suede w kolorze Sandstorm, jesli bylabys zainteresowana.

      Delete
    2. Dzięki, jednak formuła Liquid Suede do mnie nie przemawia, podobnie jak serii Lingerie - jak dla mnie są nietrwałe i potwornie wysuszyły mi usta :/ Poszukiwania idealnej matowej pomadki trwają dalej ;) Pewnie w końcu kupię coś od Jeffrey Stara ;)

      Delete