29 June, 2017

EMPTIES: Skincare June 2017 / Czerwiec 2017

Hello everyone! How was your week? I'm still in training at work, but you know it's a new field for me so I'm happy to take all the help I possibly can. Today, I would like to show you this month's empties. I decided to split it into skincare and makeup as I have so much of it, that it would make the post super long. Let's get started because there's a lot.

Hej wszystkim! Jak Wam minął tydzień? Ja narazie mam trening w pracy, ale wiecie jest to coś nowego dla mnie więc z miłą chęcią przyjmę każdą pomoc. Dzisiaj przychodzę do Was z moim denko. Postanowiam podzielic to denko na dwa posty- pięlegnacja skóry i makijaż, bo uwierzcie jest tego bardzo dużo. Zaczynajmy!




1. BODY CARE / Pielęgnacja ciała
This past couple of weeks, I used up two of my Dove Shower Creams. I enjoyed using both, as the made my skin feel very soft and silky. I plan to repurchase whenever I find these on offer. I also finished the Mitchell and Peach Luxury Shower Gel while on our trip to Sligo (April Glossybox). It had the most amazing scent, however it's a luxe brand so I will not repurchase.

Przez te parę tygodni, udało mi się zużyć dwa kremy pod prysznic od Dove. Bardzo je polubiłam, po użyciu moja skóra wyglądała świetnie. Planuję kupować te kremy regularnie gdy bedą na promocji. Również zużyłam żel pod prysznic od Mitchell and Peach podczas wycieczki za miasto (Glossybox Kwiecień). Ten żel miał niesamowity zapach i świetnie mył ale jest to marka luxe więc nie w moim budżecie.


2. HAIR CARE / Pielęgnacja włosów
I'm trying to take better care of my hair before I cut them in August, so until then conditioners is the way to go. I used up one Cien Intensive Repair Mask with Keratin. To be honest, not the biggest fan of this mask... the scent throws me off. Not my favourite and probably won't buy again.

Staram się bardziej dbać o moje włosy dopóki ich nie podetnę w sierpniu tak więc jak na narazie odżywki idą w ruch. Zużyłam maskę regenerującą z keratyną od Cien i muszę przyznać że nie polubiłam tego produktu. Zapach trochę mnie zniechęca, bo jest dość mocny.

I received a gift box from my mom containing a few Argan Oil products and this conditioner was one of them. I enjoyed using this product, with a little help of a leave in conditioner it made my hair smooth and shiny.

Jakiś czas temu dostałam od mamy taki zestaw produktów od Argan Oil i już zdążyłam zużyć właśnie odżywkę. Z małą pomocą olejku, ta odżywka na prawdę fajnie działa na włosy.



3. FACE CARE / Pielęgnacja twarzy
During this time, I used up 2 sample moisturisers - Figs & Rouge Hydra Active Moisturiser (February Glossybox) and Caudalie Vinosource (May Glossybox) face cream. From the two, I will say that the Caudalie is a winner. It just felt like water for the skin, very impressed with this one and I would consider buying a full size. The F&G one was okay, but nothing so special that would make me run to the shop and get it.

Przez te pare tygodni, skończyłam dwa kremy nawilżające do twarzy - jeden od Figs and Rouge (Glossybox Luty) a drugi od Caudalie (Glossybox Maj). Z tych dwóch, bardziej polubiłam się z kremem Caudalie. Czułam jakbym nakładała wodę na twarz, tak bardzo nawilżył moją skórę. Zastanawiam się czy nie kupić pełnej wersji tego kremu. Ten od F&G był okej ale w sumie nic specjalnego.

I also finished the Bee Good Facial Exfoliator (October Glossybox). Although it was a great product, I was also happy to see it go. This exfoliator is very efficient and lasts for ages. I also managed to keep one package out of many of my used masks ;) This one is a Cleansing Mask from Ziaja. I love these little masks! They are great at deep cleansing your face and getting all the gunk out of our faces.

Również wykorzystałam peeling do twarzy firmy Bee Good (Glossybox Październik). Mimo że był bardzo dobry, nie mogłam się doczekać aż go w końcu skończę. Bardzo długo się nim cieszyłam... być może trochę za długo jak dla mnie. Również zachowałam jedno z opakowań masek które zużyłam. Ta jest maską oczyszczającą z Ziaji. Uwielbiam te maseczki, świetnie oczyszczają twarz z różnych śmieci. 



As usual, I used up a Cien Facial Wash. It's cheap and it works, nothing more to add here. We (and I say we because myself and my partner) used up the iWhite Teeth Whitening Toothpaste (March Glossybox) recently. I would not repurchase this toothpaste and it's just a little too strong. I have sensitive gums and this one made them itch like no other. Lastly, I finished this huge bottle of Micellar Water from Primark. It does the job well and lasts for a very long time. I'm already half way through the next one.

Jak zwykle skończyłam żel do twarzy z firmy Cien. Jest tani i fajnie czyści twarz, nic dodać nic ująć. Ja i mój chłopak dokończyliśmy tą pastę wybielającą do zębów z firmy iWhite (Glossybox Marzec). Ta pasta jest troszkę za mocna jak dla mnie, po użyciu bolały mnie dziąsła więc nie kupię jej ponownie. No i na koniec skończyłam dużą butelkę płynu micelarnego z Primark'a. Jest to dobra woda, która działa i starcza na dość długo. 



So that is all for today! Tomorrow, I will put up a new post with the makeup part of the empties. I hope you enjoyed this post. Let me know in the comments down below if you have used any of the products that I mentioned. Thanks and see you soon!

No i to wszystko na dzisiaj. Jutro pojawi się kontynuacja tego posta, tym razem z kosmetykami kolorowymi. Mam nadzieje że post się podobał. Napiszcie mi w komentarzach czy macie w swojej kolekcji któreś z tych produktów i co o nich myślicie. Dzięki i do następnego! 




No comments:

Post a Comment