26 July, 2017

EMPTIES: July 2017 / Lipiec 2017

Hello everyone! How are you today? Anything exciting happening? Myself, I will be gone for 2 days with my work team as we're going on a team event. We're gonna climb a hill and have a fancy dinner at a hotel. Sounds pretty good to me :) Today, I'm coming to you with this month's empties. Again, I gathered quite a few things, which I'm happy about. I'm actually using stuff up not just collect them :) Let's get started!

Hej wszystkim! Jak Wam mija dzień? Jutro wyjeżdzam razem z ludźmi z pracy na dwa dni poza miasto na wypad firmowy. Jedziemy najpierw wspiąć się na górę a potem idziemy na miłą kolacje. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje denko. Znowu nazbierało mi się troszkę rzeczy, ale przynajmniej widzicie że wykorzystuje swoje kosmetyki a nie tylko je zbieram ;) Zaczynajmy! 




1. MAKEUP / Makijaż
I used up two foundations this month. The first one is the Bourjois Healthy Mix, which is my all time favourite and I recommend it to everyone that have normal to dry skin. I also finished the Maybelline Fit Me Matte & Poreless, finally. I don't really like this one, so I'm happy to see it go. It breaks up and doesn't last on my skin.

Zużyłam w tym miesiącu aż dwa podkładu, pierwszy z nich to Bourjois Healthy Mix - mój ulubiony podkład ever. Polecam każdemu kto ma normalna / suchą skórę. W końcu skończyłam podkład Fit Me Matte & Poreless od Maybelline. Nie jestem fanką tego podkładu, jak dla mnie bardzo krótko trzyma się na twarzy. 

I'm throwing away the SoSu Lashes in the style GiGi. I bought them last October, so they have lasted me a long time. I'm planning to buy more of these lashes, because they are bomb! I also used up a whole tub of the Smart Girls Get More Loose Powder. It's a very fine powder and does not give flashback.

Wyrzucam parę rzęs SoSu w style GiGi. Kupiłam je w Październiku, więc dość długo wytrzymały. Planuję kupić więcej rzęs od tej firmy. Również zużyłam całe pudełeczko sypkiego pudru od Smart Girls Get More. Jest to bardzo drobny proszek który nie pozostawia skóry białej. 

I'm tossing the Icona Milano Emotion Allowed Mascara, because it's fairly old and I don't want to use it on my eyes anymore. Along with the mascara, the Collection Fast Stroke Eyeliner is also going to the bin. This eyeliner has a stiff applicator which I do not enjoy using anymore. Lastly, I used my a full bottle of my MAC Fix +. I absolutely love this setting spray and already bought a new bottle.

Maskara Emotion Allowed od Icona Milano ląduje w koszu, ale tylko dlatego że jest już dość stara. Razem z tuszem do kosza idzie eyeliner Fast Stroke od marki Collection. Ten eyeliner ma taki twardy aplikator, którego nie lubię już używać. No i na koniec, wykorzystałam całą buteleczkę MAC Fix+. I tak, kupiłam sobie już nową. 



2. SKINCARE / Pielęgnacja skóry
Let's begin with Simple Light Moisturiser. There is still about half of this moisturiser left, but unfortunately it breaks me out... I assume it's the Mineral Oil. Next, I finished the Unani Il-luminate Milk Cleanser. I really like this cleanser, it is a great moisturising cleanser. I also finished the PS... Micellar Cleansing Water. Again, it's a good product that does the job and doesn't cost a fortune. Lastly, I used up the This Works In Transit Camera Close Up Primer / Moisturiser. I am sad to see this one go, as it worked so well on my skin. I am actually thinking of buying a full size.

Zacznijmy od lekkiego kremu z firmy Simple. Wyrzucam ten produkt który jest w połowie pełny, bo niestety dostaje wysyp za każdym razem jak go używam. Domyślam się że to przez parafinę. Następną rzeczą jest mleczko oczyszczające od Unani. Jest to świetne mleczko, szczególnie dla osób z suchą cerą, bo jest ono dość nawilżające. Również zużyłam płyn micelarny od PS... który jest świetnym, tanim produktem. Ostatnim produktem jest krem / primer In Transit Camera Close Up od firmy This Works. Ten specifik zrobił na mnie takie wrażenie że się zastanawiam czy nie kupię pełno-wymiarowej tubki. 



3. MISCELLANEOUS / Różne
You are probably sick of seeing this Shower Gel from Cien on my blog, but I can't let go. It smells so good and juicy! I also used up an Equivalenza perfume. The scent was the equivalent of the Lacoste Love of Pink. It's a very sweet and girly scent, definitely up my alley. I also used up the Marc Jacobs Daisy Dream sample. Another sweet, feminine scent and both actually landed on my wish list ;)

Pewnie już macie dość patrzenia na ten żel do mycia ciała od Cien, no ale co ja poradzę że tak świetnie pachnie? W tym miesiącu skończyłam dwa perfumy. Jeden od Equivalenza, który jest zamiennikiem Lacoste Love of Pink - bardzo słodki i dziewczęcy perfum, czyli idealny dla mnie. Zużyłam również próbkę perfumu Daisy Dream od Marc Jacobs. Również słodki i kobiecy zapach, który razem z Lacoste lądują na mojej "liście zakupów" ;) 



So that is all for today! I hope you enjoyed this post. Let me know in the comments down below what you think of these products. Can't wait to hear back from you. Thanks so much for reading and talk to you soon.

No i to tyle na dzisiaj! Mam nadzieje że post się spodobał. Napiszcie mi w komentarzach Wasze opinie na temat tych produktów. Miłego tygodnia i do następnego! 






No comments:

Post a Comment