25 September, 2017

ANTI-HAUL: Autumn 2017 / Jesień 2017

Hello everyone! How are you all doing? My week has been pretty lazy, but I'm not mad ;) Continuing on from my WISH LIST post, today I would like to show you products that actually I will not be buying for one reason or another. This is my first, seasonal anti haul. Let's get started!

Hej wszystkim! Jak Wam mija tydzień. Mamy już piąteczek! Mój tydzień minął trochę leniwie, ale na siłownie dalej chodzę ;) Ten post to kontynuacja posta WISH LIST, ale dzisiaj chcę Wam pokazać produkty których nie będę kupować... czyli ANTI-HAUL. Zaczynajmy!


1. ANASTASIA SUBCULTURE PALETTE - €52
This palette has caused a lot of controversy in the beauty world. The shades are apparently is very soft and powdery but pigmented. The colours are interesting, but not up my alley. It would definitely create those beautiful, editorial looks however being honest I would not get much use out of it. Plus, all the problems with hitting pan after a couple of uses and the shades oxidising makes me not want it at all.

Ta paletka wywołała tyle kontrowersji że ciężko jest się na nią zdecydować. Cienie są bardzo miękkie oraz napigmentowane. Kolory są dość interesujące ale szczerze nie do końca mi się podobają. Można by stworzyć piękne, niepowtarzalne "looki" ale selekcja kolorów nie jest w moim guście. No i tego te wszystkie problemy z tą paletką po prostu mnie odpychają.


2. KKW BEAUTY CONTOUR PALETTE & STICKS - €43.72 / €40.34
Do you undestand the hype with KKW Beauty? If you do, please explain... When I saw the contour / highlight stick, I was not excited at all. Especially after finding out how little product you actually get. The same story goes for the contour / highlight palette. I already own so many contour / highlight products that this is just... mehh for me.

Rozumiecie cały ten szum z produktami od KKW Beauty? Jeśli tak... to prosze, wytłumaczcie mi. Jak zobaczyłam jej pierwszy produkt czyli kremowe kredki do konturowania to w ogóle nie czułam chęci ich kupienia. Tak samo jest z pudrową paletką. Już i tak w swojej kolekcji mam tyle takich paletek, że nie potrzebuję jeszcze jednej.


3. BEAUTY BLENDER - €18.13
I actually almost bought the Beauty Blender... almost. But I never did and you may wonder why? I realise that the Beauty Blender is one of a kind, however there are so many dupes that in my eyes it just doesn't make sense to spend almost €20 on a makeup sponge.

Kiedyś prawie kupiłam tą gąbeczkę Beauty Blender... prawie. Ale nie doszło do tego i pewnie się zastanawiacie czemu. Zdaję sobie sprawę ze ta gąbeczka jest jedyna w swoim rodzaju, ale jest tyle zamienników na rynku że dla mnie nie ma sensu wydawania €20, gdzie zamiennik kosztuje €5.


4. FARSALI UNICORN ESSENCE - €45.45
I am a little conflicted with this product. This product sounds so good... it's a water-based, dual purpose serum that helps to protect the skin while extending the wear of your makeup. But... the price just scares me. This little product costs around €45 for 30 mls and because of this ridiculous price I would not be purchasing it.

Czułam się trochę sprzecznie jeśli chodzi o ten produkt, bo wszystko o nim brzmi świetnie. Jest to serum na bazie wody które również można używać jako primer. Ale cena... oj to mnie przestraszyło. To serum kosztuje około €45 za 30ml i właśnie przez tą cenę nie będę go kupować.


5. NYX TOTAL COVER DROP FOUNDATION - €18.50
Lastly, an apparent drugstore foundation. Apparent, because this foundation costs €18.50. You know, I have no problem spending €30 on a high-end foundation but if the company portrays themselves as an affordable brand but prices their products at almost high-end costs, then it's a NO from me. Also, the reviews about this foundation are not great so I guess I'm losing out too much.

No i na koniec coś z drogerii. To znaczy... cena mówi coś innego bo ten podkład kosztuje €18.50, więc trochę dużo jak na produkt z drogerii. Nie mam problemu z wydawaniem więcej na kosmetyki, ale jeżeli firma deklaruje że jest niedroga a ceny mają prawie jak z Sephory, to ja jednak podziękuję. Czytałam również kilka opinii na temat tego podkładu i wcale nie jest jakiś świetny, więc nie pojawi się w mojej kolekcji.


So that is all for today. I know that this post is a little on the negative side, but it was actually more harder to write this one than my Wish List post, would you believe. I hope you enjoyed this post. Let me know in the comments what products are you NOT planning to buy ;) Thanks for reading and talk to you soon!

No i to wszystko na dzisiaj. Wiem że post jest trochę negatywny ale ciężej mi się go pisało niż mój post "Wish List". Mam nadzieję że jednak się spodobał. Napiszcie mi w komentarzach czego NIE planujecie kupować :) Dzięki i do następnego!


facebook.com/avantvousblog

*I do not own any product pictures

No comments:

Post a Comment